W okresie od 27 lutego do 8 marca 2016 roku zawodnicy klasy 420 Klubu Sportowego „Spójnia – Warszawa” uczestniczyli w zgrupowaniu Kadry Narodowej Juniorów klasy 420 w hiszpańskim Palamós.
Było to pierwsze zgrupowanie w tym sezonie i można powiedzieć, że zaczęliśmy z wysokiego C, gdyż pierwszego dnia wiatr szkwalił do ponad 30 węzłów, a fale powodowały, że czuliśmy się jak na rodeo.

Mamy wiele filmów szkoleniowych z obozu, ale zmontowałem dwie pokazówki, które pozwolą poczuć się Wam jak byście byli w centrum wydarzeń. Proszę zapiąć pasy, bo zawierają sceny z dnia, kiedy wiało na prawdę sporo. W takie dni spinakerbomy muszą być przypięte do łódek!

Filmiki są bardzo podobne do siebie.

Pierwszy jest troszkę krótszy, ale nie gorszy, w drugim pokazane jest stawianie łódki – przydatna umiejętność :)

Dla najlepszych efektów warto ustawić jakość odtwarzania na 1080p HD   :)

Dla najlepszych efektów warto ustawić jakość odtwarzania na 1080p HD   :)

 

 

Później jednak wiatr zelżał, a my staraliśmy się utrzymać dobry ton i nadrabiać godzinami spędzonymi na wodzie, na treningach siłowo – wytrzymałościowych oraz na wykładach.

Zabrakło może czasu na zwiedzanie okolicy, ale taka to robota. Pogoda dała nam pożeglować każdego dnia zgrupowania. Śmiało można powiedzieć, że czas wykorzystywaliśmy bardzo efektywnie, a apetyt rósł w miarę jedzenia.

Podczas wspólnych treningów kadrowych zawodnicy mogli zmierzyć się z czołówką Polski, w której skład wchodzą aktualne Mistrzynie Świata – Julia Szmit i Hania Dzik. My – trenerzy mogliśmy powymieniać się spostrzeżeniami na temat zawodników, sprzętu, trymu, a także przedstawić sobie nawzajem ćwiczenia techniczne, jak slalom gigant czy 1,2,3,4. Jako trener jestem szczególnie zadowolony z faktu, że mogliśmy nawet wymienić się specjalistyczną literaturą :) Tzn. trener kadry – Paweł Nowakowski pożyczył mi „Race Training with Jim Saltonstall”, a ja przywiozę do Pęczniewa „Be Your Own Tactics Coach” J. Emmeta, jak tylko Cyngiel doczyta :) Do Pęczniewa, bo tam odbędzie się kolejne zgrupowanie kadrowe – już na początku kwietnia.

Każdy wygrany etap wyścigu bardzo mnie cieszył, a zwycięstwa dowiezione do mety podczas wspólnych wyścigów treningowych dają poczucie, że praca przynosi efekty.

Nie ma jednak co słodzić – przed nami tysiące zwrotów zanim technicznie osiągniemy przyzwoity poziom… Pamiętajmy, że w tej naszej żeglarskiej sztuce, walka taktyczna, żeglarski nos do wiatru, to jak talent u artysty, który nie stworzy nic bez warsztatu. W dodatku kiedy nie idziesz do przodu, to się cofasz, bo konkurencja nie śpi, tylko robi mile morskie. Zatem mamy kilka dni na odrobienie zaległości w szkole i odpalamy sezon w naszej Bazie Regatowej KS Spójnia w Nieporęcie. Adios!

Na dole w pasku media kilka najlepszych zdjęć, a tutaj do pobrania spakowany folder ze wszystkimi zdjęciami z obozu:

https://drive.google.com/file/d/0B3wPRF0Xzpu7bmdKYjFLWTlaQms/view?usp=sharing